niedziela, 21 Maj 2017, 21:28:03

Wizyta w radio eM 2017

Na zaproszenie Pana redaktora Marka Piechniczka byliśmy gośćmi audycji „Trochę inny poranek” w Radio eM.

Więcej

sobota, 09 Kwiecień 2016, 19:29:23

Prywatne wojny aptekarza Gärbera

Prywatne wojny aptekarza Gärbera W archiwach pszczyńskich ciekawą pozycją zajmuje gruba teczka z podpisem „Arthur Gärber”. Pewnie mało kto kojarzy to nazwisko, więc przypomnę, że to jeden z pierwszych na początku XX wieku aptekarzy tyskich. Ludwik Musioł wspomina o nim w podrozdziale „Urządzenia i stosunki zdrowotne w nowszych czasach”: „Po rozpoczęciu praktyki lekarskiej na terenie […]

Więcej

piątek, 08 Kwiecień 2016, 11:10:35

Dom na Folkowiźnie

Dom na Folkowiźnie Na początku lat trzydziestych XX wieku Józef Folek, tyski kolejarz podjął decyzję o sprzedaży starego domu nieopodal osuszonego stawu przy rynku. Jego nowy dom miał stanąć kilkaset metrów na południe, również przy ulicy Stawowej – ulicy, która była najdłuższą w starych Tychach, bo ciągnęła się przez wieś Tychy, Glinkę aż do obecnego […]

Więcej

niedziela, 18 Październik 2015, 17:19:47

ZBRODNIA Z „ZAWIŚCI”

ZBRODNIA Z „ZAWIŚCI”   Pierwszy raz usłyszałem o Świętym Krzyżu, a konkretnie o więzieniu na Św. Krzyżu od mojej babci, Hanki. Krzątając się po kuchni podśpiewywała przedwojenną piosenkę, w której refrenie przewijało się właśnie owo więzienie (treści niestety nie jestem w stanie dzisiaj odtworzyć). Wtedy jednak, ponad trzydzieści lat temu, na piosence się skończyło. Minęło […]

Więcej

sobota, 17 Październik 2015, 19:15:54

Śmierć kupca Stabika

Augustyn Stabik, tyszanin z Mikołowa rodem. Co o nim właściwie wiadomo? Urodził się 25 sierpnia 1867 r. w Mikołowie. Był synem Jana i Marii z domu Kołodziej. Jego rodzice zmarli wcześnie, dlatego wychowywał się w sierocińcu. Wiadomo też z tego samego źródła, że miał rodzeństwo (siostra Maria, bracia Albert i Paweł, stolarze z zawodu, Albert […]

Więcej

niedziela, 04 Październik 2015, 19:56:02

I piał czerwony kur na znak pożogi i ognia wielkiego…

I piał czerwony kur na znak pożogi i ognia wielkiego… Wiejską zabudowę Tychów ogień trawił bardzo często. Jeszcze w pierwszej połowie XIX wieku pożary zdarzały się praktycznie co roku. Już kilkadziesiąt lat wcześniej, bo w roku 1773 ukazał się edykt Fryderyka Wielkiego, króla pruskiego. Traktował on o konieczności budowania kominów i ich konserwacji przez kominiarza, z […]

Więcej

niedziela, 04 Październik 2015, 18:07:57

Jerry Lee z Czułowa

Jerry Lee z Czułowa   15 sierpnia minęło dokładnie 70 lat od śmierci sierżanta Jerry’ego Lee, jednego z jeńców wojennych, którzy podczas wojny pracowali w czułowskiej fabryce. Może nie byłoby powodu o tym pisać, gdyby nie to, że w Czułowie pozostał po nim ślad. Jest to zdjęcie, które ofiarował na pamiątkę czułowskiej dziewczynie pracującej wówczas […]

Więcej

sobota, 22 Sierpień 2015, 19:31:11

Sport to zdrowie

Sport to zdrowie   To znane wszystkim hasło miało swoje odbicie w przedwojennej historii naszego miasta. Mieszkańcy ośmiotysięcznej gminy Tychy przywiązywali dużą wagę do zagadnienie kultury fizycznej. Pierwszą organizacją sportową, której działalność dowodziła prawdziwości tego stwierdzenia, było Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół”. Założony w 1910 roku, czyli jeszcze pod panowaniem pruskim, musiał działać w ukryciu. Powodem tego […]

Więcej

sobota, 22 Sierpień 2015, 18:51:19

Szczęśliwe Ocalenie

Ocaleni   Miałem dziadka. Dziadek miał brata, ten zwał się Benedykt Walter i pięknie opowiadał. W jego opowieściach szumiały paprocańskie paprocie, a wody jeziora rozbijały się o porośnięty tatarakiem brzeg. Obaj bracia już od dawna nie przechadzają się wokół paprocańskiego stawu, lecz opowieści jednego z nich ciągle tkwią w mej głowie, rysując obrazy przeszłości. Posłuchajcie […]

Więcej

środa, 22 Lipiec 2015, 13:51:08

Nazywam się Karol Krzystolik

Głosy tyszan z zaświatów Nazywam się Karol Krzystolik. Urodziłem się w Tychach 23 września 1887 r. i tu spędziłem swoją wczesną młodość. Wraz z moją liczną rodziną mieszkaliśmy w chałupie krytej strzechą, przy Plesserstrasse 40, (później Sienkiewicza). Oczywiście dzisiaj nie ma po niej śladu. Na jej miejscu stoi sklep meblowy o takiej śmiesznej nazwie „Bodzio”, […]

Więcej